Przegląd mężczyzn mojego życia

Anthony Kieds. Za to , że jest tak szalenie kalifornijski, z tak szalenie miękkim głosem, za to, że za każdym razem jak go słyszę przypominam sobie zapach sosen i koca w indiańskie wzory. I za godziny spędzone na wpatrywaniu się w zdjęcie, na którym miał na sobie tylko skarpetkę.

Andy Garcia. No jaaaa, no jaaaa po prostu! Jak zagrał Modiglianiego sama chciałam zostać dekadentką i tańczyć z winem w ręku na około pomnika Moliera. Raz mi się nawet prawie udało tylko, że po pierwsze to nie był Molier, po drugie to nie był pomnik a po trzecie to nie było wino. Andy był pociągający cały czas, nawet, gdy chciał pocałować Picassa. I mam niejasne przeczucie, że kubański temperament sprawilby, ze bylby jeszcze bardziej pociagajacy. Oczywiscie o ile byloby mi dane to sprawdzic. Trochę ostatnio mi obrzydł bo codziennie spotykam się z facetem szalenie do niego podobnym. Tyle , że z brzydkimi zębami. Tyle, że żonatym. ZNOWU.

Muniek Staszczyk
Właściwie to powinien być na pierwszym miejscu, więc ustalmy, że kolejność jest absolutnie losowa. Muniek w moim życiu ma dość specyficzną rolę. Wszystko co ważne w moim życiu wiąże się z jego tekstami. Od 4 klasy podstawówki. I.. ja mam wrażenie, że on czasem siedzi w mojej głowie. Że jesteśmy mózgowym rodzeństwem jednojajowym. że jesteśmy do siebie cholernie podobni. I to będzie chyba jeden z nielicznych facetów na tej liście, którego bym nie zaliczyła. Miałam przez jego nos wystarczająco długo przesrane. Bo przez niego seplenienie jest to 10 punktów do bardziej seksi.

Sasza Domagarow
Bo będę się z nim kochała na niedźwiedzej skórze o ile oczywiście zrobią mu charakteryzacje. Bo jak on gra na bałałajce to we mnie się krew gotuje. Zresztą moja prosta słowiańska krew się gotuje nawet jak on na niczym nie gra tylko stoi i patrzy spode łba tak jak tylko on potrafi. I gadałabym z nim po rosyjsku z białoruskim akcentem i bym myslala sobie, ha ha, ofiary teraz to wy mnie nie rozumiecie. I jeszcze on patrzylby na mnie z ogniem , a ja znowu bym byla powietrzem. I mimo tego, ze za kazdym razem jak to sobie wyobrazam, ma twarz zupelnie innego czlowieka.

Patrick Dempsey
Naczelny Irlandczyk mojego zycia. za jego wspaniale wlosy. Za to, ze jest jednym z nielicznych facetow, ktorzy nie wygladaja pedalsko w okularach od armaniego. i za te jego boskie niebieskie koszule. Za jego lekko schizowy smiech. i za chirurgow oczywiscie. gdyby nei chirurdzy nie bylabym takim czlowiekiem jakim jestem ;)

Jack Sparrow // Johnny Deep
Za te oczy, za to, że był wiecznie pijany nawet jak był trzeźwy, za jego "savoy", które doprowadza mnie do stanów szczęścia. Bylibyśmy idealną parą, z moim obecnym podejściem do życia "żadnych zobowiązań". I jestem pewna , że śmierdzi. Właśnie tak jak lubię.

Smalec, zielone żabki
za koncert na bosaka. to było naprawdę, naprawdę dobre. I bo ma małą głowę. Kocham ludzi z małymi głowami

Ludwiczek
Za wspaniłe poczucie humoru, które rozpoczęło moje podążanie drogą abstrakcji i absurdu

Julian Tuwim
Za wszystko. Dużo mu zawdzięczam. I był miękki. I jego wiersze pachną akacjami w czerwcu i rozgrzanymi cegłami powiśla. i " a ty [..] wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj". I był złośliwy. I absurdalny. i go kocham miłością czystą i platoniczną.
Usiłuję nie myśleć o szpitalu ze skutkiem dość udanym :)
| ()