Blog "klaudunia666"

Archiwum / Rok: 2009. Miesiąc: Wrzesień.



posłuchaj jak rosną drzewa co ma nam do powiedzenia morze

2009-09-30 | 04:23:59

dziwna sytuacja. wstalam dzisiaj o bezboznej 6.30 co by zdazyc sie odrobinke poprzepychac z Sekcja Toku Studiow z rana sluchalam sobie u2 wsiadam do autobusu a za kierownica tegoz wlasnie siedzial Bono. doprawdy zaskoczylo mnie to niezmiernie. dzien martwej muchy w pelnej swej krasie. a ja znowu nie spie :) zaczynam podejzewac , ze stresowo i jak sie przyzwyczjae do nowych studiow to zaczne z powrotem. ale znowu nie spie. :)

 

ale nie o tym. jak juz wyszlam z autobusu, ktorego kierowca byl Bono, uswiadomilam sobie, ze nikt na tej pieprzonej stacji nie spojrzal w niebo. a niebo tego poranka bylo iscie niebianskie. grozne, pomrukujace i grazace katastrofa. i stojac sobie na tej stacji, po dosc - przyznacie sami - nietypowym spotkaniu, mialam ochote rozlozyc rece i krzyczec. poczulam zjednoczenie z przyroda, gniew bogow, rosnaca trawe, usychajace kwiaty i rodzace sie zycie. zobaczylam kolorowe liscie, wiosennie zielona trawe i moje wlosy w niej, wode splywajaca po soplu i zapach gotowanej papy (jeden z wazniejszych zapachow mojego dziecinstwa - w zime z zegarkowa dokladnoscia dach zaczynal przeciekac).  poczulam , ze jestem czescia Natury. i chcialo mi sie krzyczec. ani nie ze zlosci, ani nie ze szczescia, ani nie z rozpaczy. po prostu chcialam w ludzko - prehistoryczno - zwierzecy sposob dac wyraz swojej aprobaty dla mojego odkrycia. od zawsze uwazalam ze nie ma nic piekniejszego nad 1) zapach swiezej, mokrej ziemi, rozgrzebanej wlasnorecznymi palcami 2) zapach lasu 3) zapach Mamy.

 

fajnie byc tak czescia natury :)

 

i dokladnie jak juz zaczelam myslec cos tam o obywatelstwie swiata uslyszalam na studiach , ze musze sie bardzo mocno zakorzenic (zakozenic?) w domu, byc do niego bardzo przywiazana i miec twarda dupe. inaczej nie bede chciala wracac z prac badawczych i nie jednemu sie to zdazalo.

 

no to wije gniazdko.

 

ja Natura

 

p.s

moja nowa milosc zycia

 

skomentuj | (0)



niech Ci się przyśnię ja, tylko zaśnij

2009-09-18 | 08:23:31

Pamiętam, słuchałam tej piosenki. Zasłony w pokoju były zaciągnięte i panował słodki pół-mrok, nie mroczny i nie pokojący tylko taki dobry, spokojny. wiatr delikatnie poruszał zasłoną. Leżałam na łóżku z słuchawkami na uszach.

 

czasami lepiej jest spać, w cieniu ogrodu dzikich traw

we śnie budować nowy świat, czasami lepiej

czasami lepiej spać.

 

było ciepło. błogi spokój, błogie nic. gorzki smak na podniebieniu, krew na dziąsłach.

 

niech ci sie przysnia dziekie drzewa, niech ci się przyśni kwiatów rój

niech ci się przyśni leśny skrzat, niech Ci się przyśnię ja

tylko zaśnij

 

miłe, pastelowe kolory pod powiekami. powiem wiatru i szalone zaburzenia błednika. powietrze w stanie stałym złożone z różnych kolorowych baniek. cienie, których dotykałam opuszkami palców. ferie barw, kształtów i przeżyć.

 

a teraz...

cieszę się ze swojego u - po - rza - dko - wa - ne - go zycia. z wstawania o konkretnej godzinie i braku czasu na myslenie. ale....

 

ale po krótkiej przerwie znowu nie mogę spać. znowu nie mogę usnąc.  dzisiaj z nowu 2 godziny przewracania sie z boku na bok jestem zmeczona.

 

skomentuj | (0)



idą ludzie Babilonu!!!

2009-09-14 | 23:04:30

nie mialam czasu opisac tej imprezy. wlasciwie od wyjazdu rodzicow na nic nie mialam czasu. to byly naprawde... magiczne 2 tygodnie. dwa tygodnie bez myslenia, bez rozkminiania, czy tak - czy tak, bez jedzenia, w strasznym burdelu i wsrod wspanialych ludzi. wszystko przez te dwa tygodnie smierdzialo papierosami, brudna posciela i caly czas potykalam sie o puste puszki po piwie. dziwne byly te dwa tygodnie. praca - dom - praca - dom. i jedna najwspanialsza impreza na swiecie, bo impreza z moimi. bo ja wiem. wiem , ze jak rozmawiam z Maj to predzej czy pozniej skonczy sie na kompletnej zboczonej abstrakcji. jak z Ol to skonczy sie na dopasowywaniu stanikow i Zydach wzglednie obrabianiu dupy facetom. jak z Potworem to zawsze skonczy sie na spiewaniu rosyjskich piosenek. jak z Pawlem to na wojnie i usmiechu. takim fajnym kompletnie nic nie znaczacym usmiechu, ktory daje mi powera do wstawania rano na kacu. a z Marysia pod koniec zawsze lapie pijacko-facetowego-emo-dola. udalo mi sie po ponad pol roku prob umiescic wszystkich waznych dla mnie ludzi w jednym pomieszczeniu.

brakowalo mi tam tylko jednej osoby... i przeszlo mi to przez glowe tylko raz ale intensywnie. brakowalo mi tam tylko Saska. ale... nie mozna miec wszystkiego, prawda?

 

to byla nerwowa impreza. tj nerwowa dla mnie. bardzo nei chcialam zeby ktos cos obrzygal, cos ktos pieprznal, i ktos nasikal na telewizor albo upil mi psa. ale oni byli grzeczni. oni-moi-cos tam.

 

dziekuje :*

 

a jutro..praca-dom-praca-dom.

skomentuj | (1)



good friends we have good friends we lost

2009-09-06 | 00:20:43

dlug sie zbieralam do tej notki. mialam tyle mysli w glowie, tyle spraw, tyle rzeczy, tyle wszystkiego. tyle rzeczy chcialabym tu napisac.

 

moze zaczne od tego.

 

dlaczego lubie koncerty. jest taki moment. i nie musi byc to refren piosenki. tylko jest taki moment. w ktorym tlum przestaje falowac. takie 2-3 sekundy napiecia. i zaczyna sie pogo. dla tych 2-3 sekund lubie koncerty. i dla tego poczucia, ze jestesmy razem, wszyscy, z obcymi ludzmi. jestesmy razem. przyszlismy sie tu wszyscy bawic, a nie zrobic sobie krzywde. skaczemy, obijamy sie o siebie, dotykamy sie i kazdy zwraca na kazdego uwage, zeby nikomu nie stalo sie nic zlego. tyle razy ile zdazalo mi sie wyladowac na plecach a srodku pogo, tyle razy zaczynalam wierzyc w ludzi. takie poczucie braterstwa. a pogowe znajomosci nie maja sobie rownych.

 

to jedno.

 

a drugie....

 

chyba zaczynam odzyskiwac przyjaciela. ale ciii, nie chce zapeszac.

 

a po trzecie

 

jeszcze raz Olcia i Er wszystkiego najlepszego :* Olcia jestes jedna z nielicznych TAKICH osob w moim zyciu (Maj :*:*), ktore daja mi tyle pozytywnych wibracji. Er zapomnialam juz jaki jestes mily jak pijesz wodke :D :*

 

dziekuje :*

skomentuj | (1)




« wróć


Darmowe Blogi Blogx.pl | ZałóżBloga


Toruń · Muzyka · MP3 · Filmy ·